środa, 21 września 2011

Operacja: A.K.W.A.R.I.U.M.

Nie ma to jak pojechać do sklepu i wydać kupę kasy na akwarium...

Pojechaliśmy do Galerii Mokotów po buciki dla Gabi i wróciliśmy z... bucikami i wielkim 60l akwarium. Od poniedziałku urządzamy mieszkanko dla rybek i dziś w końcu wpuściliśmy kilka sztuk ku wielkiej radości naszych dziewczyn.

Podejrzewam, że czeka mnie:


 DUŻO DODATKOWEJ PRACY I JESZCZE WIĘCEJ WYDATKÓW - TO CHYBA JEST PRAKTYCZNA DEFINICJA HOBBY.

Jednak czego się nie robi dla dzieci. Ich mina gdy sypią rybkom pokarm:

BEZCENNE

Oto kilka fotek. Nie jestem zadowolony z przejrzystości wody, ale myślę, że to się jeszcze wyklaruje.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz