niedziela, 2 października 2011

Niepopularny wpis...

Postanowiłem dodać wpis, który będzie wyrażał opinię bardzo obrazoburczą. Jak większość z nas (Polaków? ludzi?) jestem bombardowany przez różnorodne informacje serwowane przez telewizję, prasę, internet. Co chwilę dowiaduję się o modnym trendzie społecznym, portalach społecznościowych, społecznościach itp. Co chwilę ktoś ogłasza "innowację", która z nowościami, z rozwojem danego obszaru nie ma nic wspólnego. Każdego dnia dowiaduję się, że należę do coraz to nowych wymyślonych pokoleń. Już słyszałem pokolenie X, pokolenie Y, pokolenie iPod, pokolenie kryzysu... stracone pokolenie.

Mówi się, że to pokolenie ludzi, którzy nie mogą znaleźć pracy, którzy nie mają przyszłości, którzy żyją na "garnuszku" rodziców. Zastanawiałem się czy to prawda i czy czegokolwiek nie mogą - w końcu sam również należę do tych pokoleń. Wydaje mi się, że bardziej nie potrafią, albo wręcz nie chcą znaleźć tej pracy, nie potrafią lub nie chcą kreować własnej przyszłości.
Czy winny jest tu rząd, czy winni są bogaci? Chyba nie. Jedynymi winnymi jesteśmy my sami bo to my decydujemy czy coś chcemy zrobić czy nie, czy chcemy się czegoś nauczyć/dowiedzieć czy nie. Wydaje mi się, że to stracone pokolenie po prostu nie chce nic robić bo tak jak jest teraz jest wygodnie.

Zamiast szukać rozwiązania skupiamy się na przeszłości i tym czego już nie jesteśmy w stanie zmienić. Roztrząsamy naszą niedolę i nic nie robimy by wyrwać się z nieporządanej sytuacji. Jestem zdania, że trzeba pomagać takim ludziom trafić na prawidłową ścieżkę (każdy indywidualnie wie jak ona powinna wyglądać), tak aby zaczęli wierzyć w siebie i w to, że mogą wszystko jeżeli tylko zechcą.

Zamiast dawać człowiekowi rybę, należy mu dać wędkę i nauczyć łowić.

Nawet rozglądając się wokół siebie widzę masę ludzi (szczególnie młodszych ode mnie), którzy mają następujące podejście:

NIE MUSZĘ NIC ROBIĆ. 
NIE MUSZĘ SIĘ WIĘCEJ STARAĆ. 
PRZECIEŻ MI SIĘ NALEŻY.

Strasznie mnie drażni takie podejście. I tym kończę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz