niedziela, 2 października 2011

Odrzucaj zwątpienie, zwalczaj złe myśli...

Cholera. Dziś rano mnie dopadła "jesienna deprecha". Na szczęście na krótko. To uczucie, kiedy wydaje Ci się, że to co robisz jest bez sensu, że twoje starania nic nie zmieniają - a przecież powinny. Nie możemy zmieniać swojego otoczenia bez zmiany samych siebie, nie możemy wpływać na zachowania innych inaczej niż przez zmianę własnych zachowań.

Ja w chwilach zwątpienia staram się przejść do działania - to zawsze pomaga. Przecież to co robisz robisz dla siebie.

Jak zawsze trafiłem dziś na fajny cytat związany z tematem. Tym razem z książeczki "Kto zabrał mój ser?"

"Bezpieczniej jest błądzić w labiryncie niż pozostawać w bezsensownej sytuacji." 

I tak jak uważasz, że jesteś w sytuacji bez wyjścia, że nie możesz nic zrobić jedynym rozwiązaniem jest zrobienie tego co możesz. Wywrotowo napisane, ale o to chodzi. Bezczynnością na pewno nic nie rozwiążesz, a każdy krok, który wykonasz może przybliżyć Cię do rozwiązania problemu i zazwyczaj to robi.

Przy okazji myślę, że "Kto zabrał mój ser?" Spencera Johnsona zainspiruje mnie do kilku motywacyjnych postów. Książeczka jest krótka, szybko i przyjemnie się ją czyta, a jednocześnie niesie ze sobą dużo energii nakłaniającej Cie do zmian i działania. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz