poniedziałek, 2 stycznia 2012

Młoda Polska, Młoda Polska XXI

Pamiętacie taki okres jak "Młoda Polska". Był on odpowiedzią na bardzo negatywnie odbieraną przez ówczesnych ludzi  sytuację ideową, filozoficzną, polityczną i artystyczną. Ludzie odczuwali kryzys wartości, czuli, że zachodnia cywilizacja nie ma już nic do zaoferowania człowiekowi, a świat zmierza ku nieuchronnej katastrofie.

Wydaje mi się, że analogiczną sytuację mamy teraz. Powszechna globalizacja powoduje, że tracimy swoją unikalność, swoje jestestwo. Stajemy się liczbą w statystykach, jednostką bez znaczenia, jednym z wielu takich samych. Otacza nas tandeta. Ubieramy śmieci, jemy śmieci, traktujemy się jak śmieci, otaczamy się śmieciami i toniemy w nich.

Wydaje mi się, że tak jak w przypadku Młodej Polski tak i tu zaczyna się kreować trend sięgania do korzeni, do prostoty, która wyróżnia, do tradycji rodzinnych, mądrości ludowych.

Nie ukrywam, że prawdopodobnie z tego trendu mogło powstać "Wolne tempo", ale widać to wszędzie dookoła. Spójrzcie na logo Euro 2012 oparte na tradycyjnych wzorach ludowych. Jak popularne stają się sklepy z produktami benedyktyńskimi, jak często zaczynamy szukać produktów "od rolnika", jak często robimy własne przetwory wg przepisów przekazywanych z pokolenia na pokolenie.

Czas pokaże jak nazwany będzie kiedyś ten okres, w którym teraz żyjemy.

Dziś obrazek z aplikacji, którą napisałem na telefon i którą uwielbiają bawić się moje dzieciaki.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz