niedziela, 22 stycznia 2012

Wierszowanka - Zwolnij tempo!

Poetą nie jestem, ale przyszła mi do głowy wczoraj taka oto wierszowanka (rymowanka?).



Szybkie życie, praca, dom.
Wokół beton, spalin woń.
Wyścig szczurów, kołowrotek.
Pył ulicy, płytki oddech.

Oczy pieką to już norma.
Miejski zgiełk jest dookoła.
Wstajesz rano. Znów zmęczony.
Dzień za dniem wciąż powtórzony.

Szukasz ciszy i spokoju.
Pragniesz zmiany i rozwoju.
Prosta ścieżka! Porzuć krętą!
Ty wybierasz! Zwolnij tempo!



Pisać rymów nie potrafię, ale w czyjeś gusta może trafię :P

2 komentarze:

  1. Z literatury dziecięcej:

    Szybko, zbudź się, szybko, wstawaj!
    Szybko, szybko, stygnie kawa!
    Szybko, zęby myj i ręce!
    Szybko, światło gaś w łazience!
    Szybko, tata na nas czeka!
    Szybko, tramwaj nam ucieka!
    Szybko, szybko, bez hałasu!
    Szybko, szybko, nie ma czasu!

    Na nic nigdy nie ma czasu!

    A ja chciałbym przez kałuże
    iść godzinę albo dłużej,
    trzy godziny lizać lody,
    gapić się na samochody
    i na deszcz, co leci z góry,
    i na żaby, i na chmury,
    cały dzień się w wannie chlapać
    i motyle żółte łapać
    albo z błota lepić kule
    i nie spieszyć się w ogóle!

    Chciałbym wszystko robić wolno,
    ale mi nie wolno!

    Danuta Wawiłow

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo dobrze znany mi tekst :)

    OdpowiedzUsuń