wtorek, 20 marca 2012

Jak najczęściej zadawaj pytanie: "Co by było gdyby?"

Gdy wczoraj napisałem Domi, że mam pomysł na artykuł o takim tytule zapytała mnie na gadu-gadu:

"Czemu zadawać sobie takie pytanie?"

Odpowiedziałem w kilku zdaniach, które szybko przyszły mi do głowy:
- bo to zmusza do myślenia
- bo to pokazuje, że istnieją inne drogi niż ta na której aktualnie się znajdujesz
- bo to nakłania cię do złamania zasad, przełamania stereotypów i sprawdzenia co może z tego wyjść
- powoduje, że wizualizujemy w swojej głowie, swojej wyobraźni scenariusze, których nigdy nie bralibyśmy pod uwagę.


Jeżeli więc masz jakiś szalony pomysł to zadaj sobie to bardzo ważne pytanie:

Co by było gdyby...?

Coraz bardziej jestem wyczulony na rożnego typu ciekawe cytaty. Ostatnio znalazłem coś co idealnie pasuje do postawy pasywnej, ignorowaniu faktu otaczających nas zmian, opieraniu się tym zmianom.

Ten, kto nic nie robi, również ryzykuje.
George R.R. Martin -Taniec ze smokami

Dziś wymyślamy najbardziej szalone pomysły przybliżające nas do realizacji naszych celów i zadajemy sobie pytanie:
Co by było gdyby?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz