sobota, 11 sierpnia 2012

Zmiany. Problemy. Doświadczenie. Zapach jesieni.

W powietrzu zaczyna się czuć jesień. Uwielbiam taką pogodę, uwielbiam jesień. Już czkam na wyprawy na grzyby i wycieczki do parków i lasów pełnych różnokolorowych liści. Dobrze, że pory roku się zmieniają. W ogóle zmiany są dobre. Zabijają monotonię i pozwalają się rozwijać, zdobywać doświadczenia.


Ostatni tydzień był ciężki. Było dużo pracy, dużo zmian i dużo problemów. Ale myślę, że problemy napotykamy po to, żeby je rozwiązać i przy tym czegoś się nauczyć. Upadamy nie po to, żeby leżeć na ziemi, ale po to, żeby wstać i być silniejszymi i bardziej doświadczonymi, żeby przy każdym upadku stać się lepszymi ludźmi z większymi możliwościami. Cóż w najbliższym czasie będę musiał znaleźć sporo rozwiązań :) Jak to kiedyś napisał jeden z kolegów z mojej pracy:

"Bóg nie zamyka jednych drzwi, jeżeli nie zamierza jednocześnie otworzyć innych". Trzeba się tylko rozejrzeć i zobaczyć co to za drzwi.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz