poniedziałek, 17 czerwca 2013

Ogród na balkonie

Chcesz być szczęśliwy jeden wieczór - upij się.
Chcesz być szczęśliwy przez rok - ożeń się.
A jeżeli chcesz być szczęśliwy przez całe życie - załóż swój ogród.


Przeprowadziliśmy się. I teraz zamiast okien na ponury północny-wschód mamy okna i co ważniejsze balkony na południowy-wschód i południowy-zachód :) To sprawia, że postanowiliśmy "zachwaścić" i zazielenić naszą małą przestrzeń. I tak na ściance odgradzającej nas od sąsiadów mamy wspaniałe zwisające truskawki, które na bieżąco pochłaniają dzieci. W skrzyniach rosną krzaki pomidorów i przeróżne zioła, które odstraszają nam owady. No i liczymy też na borówkę amerykańską. Zobaczymy co z tego wyjdzie.


Ja osobiście napalam się, żeby postawić drewnianą skrzynie z wysoką kratką i puścić tam winogrono. Owoców w tym roku pewnie nie będzie, ale już w przyszłym roku kto wie. Dodatkowo taka zielona ścianka może dać dodatkowe poczucie "intymności" na naszym blokowisku. Zobaczymy co z tego wyjdzie, ale widać, że południowo-zachodni balkon bardzo sprzyja roślinkom.








Brak komentarzy:

Prześlij komentarz