niedziela, 9 czerwca 2013

Status quo

Status quo.  Uświadamiam sobie jak bardzo trudno zebrać się na zmianę.  Gdy wchodzisz w nową rolę i znasz sytuację jaka obowiązywała dla tej roli wcześniej podświadomie starasz się nic nie zmieniać. Mimo, iż wiesz,  że jest źle. 

Jest nawet gorzej. W nowej roli próbujesz robić to co do tej pory,  a więc zupełnie nie to co powinieneś.
A wszystko przez status quo i strach przed zmianą,  ruszaniem tego co "jakoś" działa.

No i jesteśmy zabetonowani... A kruszenie betonu wymaga dużej odwagi bo otoczenie na pewno nas za to nie będzie kochało.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz