poniedziałek, 11 listopada 2013

Eksperyment z zarządzaniem czasem

W zeszłym tygodniu trochę eksperymentowałem z zarządzaniem swoim czasem. Postanowiłem, że ze swojej listy zadań będę wybierał jedno najważniejsze i będę je realizował, aż do końca bez przerywania i zmiany kontekstów.

I wiecie co zauważyłem? Mimo, iż nie robiłem wielu rzeczy na raz moja lista zadań bardzo szybko się zmniejszała i miałem poczucie kontroli nad tym co robię. Pod koniec dnia mogłem jasno powiedzieć w konkretach co udało się osiągnąć, a czego jeszcze nie. Wcześniej przy równoległym robieniu wielu rzeczy i przerywaniu/zmianie kontekstu pod koniec dnia zastanawiałem się: "co ja do cholery dziś zrobiłem? nie mogę tego jasno określić!".


A co najciekawsze. Zadania, które planowałem zrealizować w jakimś określonym czasie realizowałem dużo szybciej i wydawało mi się, że mam jeszcze masę czasu do spożytkowania :)

Chyba trzeba w sobie wyrobić nowy nawyk i stosować tą zasadę na codzień. Swoją drogą ludziom na wyrobienie nawyku potrzeba średnio 66 dni (jednym mniej, innym więcej). To dosyć dużo, ale warto świadomie inwestować czas w coś co przynosi nam pożytek i przenosi nas na wyższy poziom ludzi sukcesu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz