piątek, 28 marca 2014

"Sugar Man" (2012) - niezwykła historia Sixto Rodrigueza

Jak bardzo przewrotny potrafi być los? 

I jak długo można czekać na spełnienie swych marzeń?

Amerykański wokalista znany jako Rodriguez, na początku lat 70. nagrał dwie płyty: "Cold Fact" i "Coming from Reality". Nie odniósł większego sukcesu, mimo, że porównywano go do Boba Dylana. A później zniknął. O jego śmierci krążyły legendy. Miał się podpalić na scenie, była też wersja o strzeleniu sobie w głowę i pewnie dziesiątki innych, mniej lub bardziej makabrycznych.

W tym samym czasie w RPA jakimś zbiegiem okoliczności znalazła się płyta Rodrigueza "Cold Fact" i zrobiła prawdziwą furorę. Jego muzyki słuchali wszyscy, lecz nikt nie wiedział kim tak naprawdę jest człowiek będący na okładce w ciemnych okularach. Był dla nich buntownikiem, kimś, kto stał się natchnieniem w czasie walki z apartheidem. Kilkanaście lat później dwóch ludzi postanowiło dowiedzieć się, jak naprawdę Rodriguez zmarł. Po długich poszukiwaniach odkryli prawdę, która okazała się zupełnie zaskakująca.

Film jest dokumentem, wypełnionym wspomnieniami i muzyką Rodrigueza. Po jakichś trzydziestu minutach historia zaczęła mnie nieco nudzić, ale nagły zwrot akcji sprawił, że już do końca nie mogłam oderwać się od ekranu. To pełna emocji, wręcz niewiarygodna historia człowieka, który zapadł się pod ziemię na ponad 30 lat. I gdyby nie determinacja dwóch mężczyzn, którzy pokochali jego muzykę, świat z pewnością do dziś by o nim nie usłyszał. Na uwagę zasługuje rewelacyjna muzyka, pochodząca z płyt Rodrigueza. I bardzo dobre zdjęcia, które potrafią wzruszyć i skłonić do refleksji (choćby Rodriguez wędrujący po zaśnieżonych ulicach Detroit).

"Sugar Man" zdobył w 2013 Oscara za najlepszy film dokumentalny. Zdecydowanie warto go obejrzeć i pomyśleć, że czasami nic nie jest takie, jak się wydaje. Że na spełnienie marzeń warto czekać przez długie lata. A taki scenariusz mogło napisać tylko życie. 


A tak na marginesie - Sixto Rodriguez 28, 29 i 31 marca zagra koncerty 
w Sali Kongresowej w Warszawie :)



***
Searching for Sugar Man, 2012

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz