sobota, 3 marca 2012

Jak rozbić kokosa?

Od jakiegoś czasu zastanawiamy się nad zakupem krewetek do naszego akwarium. Ponieważ krewetki żywią się mchami, a ten lubi obrastać np. skorupy z orzechów kokosowych postanowiliśmy zaopatrzyć się w taką skorupę.

Kokos wiadomo - twardy orzech do zgryzienia, ale rozbić go trzeba. Oczywiście zawsze istniała opcja rozbijania kokosa młotkiem, ale postanowiłem najpierw zapytać google :) W kilku miejscach znalazłem metodę, z której najczęściej się wyśmiewano. Postanowiłem jednak spróbować.




Kokos cały i zdrowy

Najpierw należy wylać z kokosa mleczko. W tym celu użyłem brutalnej metody "na wiertarę". Najlepiej użyć wiertła do drewna.

Przygotowany sprzęt.
Nawierciłem dwa otwory w miejscu, w którym kokos miał "oczka" i zlałem mleko kokosowe do szklanki. Cała komisja obserwująca operację (Domi + maluchy) spróbowała napoju i potwierdziła zgodność opisu z towarem.

Rozwiercony kokos
Następnie zgodnie z "kontrowersyjnym" przepisem wpakowałem kokosa do piekarnika. Temperaturę ustawiłem na 180 stopni i grzałem kokosa przez 10 minut.

Grzejemy kokosa
Po wspomnianym czasie wyciągnąłem orzech z piekarnika i lekko stuknąłem nim o futrynę drzwi. Orzech bez problemu pękł na dwie części.

Rozbity kokos
Teraz jedyne co pozostało do zrobienia to oczyszczenie kokosa, wyciągnięcie bielma.

Kokos oczyszczony.
 I do akwarium!

Mam nadzieję, że patent z podgrzewaniem zaoszczędzi wam nerwów jeżeli będziecie kiedyś potrzebowali rozwalić kokosa.

1 komentarz:

  1. Nie trzeba wiertarki!!! Jeden z 3 otworów ma miękką powłokę, wystarczy ją wydłubać nożem albo innym narzędziem z ostrą końcówką i wylać wodę.

    OdpowiedzUsuń