Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą miód

Rozgrzewająca herbata, czyli to co najlepsze w zimowy wieczór

Na dworze jest coraz chłodniej i nawet nieśmiałe promienie słońca nie dają już ciepła. Wieczory są coraz dłuższe, a prognozy pogody zapowiadają opady śniegu. To idealny czas na ciepłą herbatę. Najlepiej z dodatkami. Cytryna, imbir i miód wzmacniają organizm i działają rozgrzewająco. Na zimę są idealne.

Nowe etykietki na butelki z miodem pitnym.

Wesele mojego młodszego brata zbliża się wielkimi krokami, a ja zaplanowałem na tzw. "wiejski stół" weselny" postawić mu kilka swoich wyrobów. Ostatnio pisałem, że zlałem miód (lipowy i wielokwiatowy) do butelek. Zrobiłem też etykietki i tylko brakowało mi kleju. Jednak braki zostały uzupełnione i dziś obkleiłem butelki etykietkami :) Poniżej efekty oraz szablony do wydrukowania.

Domowe piwo miodowe

Od dłuższego czasu planuje napisać artykuł o robieniu domowego piwa i w końcu udało mi się znaleźć czas. Pod choinkę od "Mikołaja" dostałem 3 rodzaje chmielu (ale to wspaniale pachnie). A skoro jest chmiel to powinno być też piwo. Ponieważ nie chciało mi się bawić ze słodem postanowiłem spróbować uwarzyć coś na miodzie. Muszę przyznać, że w smaku piwo wyszło rewelacyjne, miało wspaniały zapach i co najważniejsze naturalne bąbelki. Z dotychczasowych prób wynika, iż bardzo ważna dla smaku jest woda, której używa się do wyrobu piwa. Za pierwszym razem użyłem kranówki przepuszczonej przez filtr. Z drugim spróbowałem wody mineralnej z Nałęczowa. Drugi wyrób w smaku był dużo lepszy. Polecam więc używania wody, którą najbardziej lubicie pić. Ale do rzeczy. Co będzie nam potrzebne: 10l balon na wino z korkiem i rurką fermentacyjną 9-10 litrów wody słoik miodu (1200g) 1/3 kostki drożdży piekarskich 10-15g chmielu (ze względu na swoje korzenie...

Jak sprawdzić czy miód jest fałszywy?

Już po raz trzeci planuję przygotować miód pitny. W związku z tym postanowiłem napisać kilka słów o sprawdzaniu fałszywych miodów. Proste i szybkie testy jakie możemy wykonać to: Upuszczenie kropli miodu na gładką powierzchnię. Prawdziwy miód nie będzie się toczył (Domi porównuje to do kropli wody na obrusie plamoodpornym :P).  Gdy weźmiemy łyżkę miodu i wlejemy ją z powrotem do słoika powinna się utworzyć górka, a nie dołek. Prawdziwy miód po jakimś czasie się krystalizuje. Uwagę należy również zwrócić na miód, który wlewany ciągnie się jak nitka bo to oznacza, że prawdopodobnie został sfałszowany syropem owocowym lub ziemniaczanym. Miód zafałszowany przez dodanie skrobi można rozpoznać gotując łyżkę miodu w szklance wody, a następnie dodając do niego dwie krople jodyny. Jeżeli mieszanka zabarwi się na czarno lub niebiesko oznacza to fałszerstwo skrobią. A co do soków owocowych. W dzisiejszym świecie wygrywa ten, kto produkuje więcej i taniej. Nic ...

Co nieco o miodzie

Od dawna przymierzam się do zrobienia własnego miodu pitnego. W końcu zdobyłem odpowiednie drożdże, a w ostatni weekend przywiozłem kilka słoików miodu z biłgorajskiej pasieki. Sprzedający twierdził, że na miód pitny w sam raz będzie miód wielokwiatowy :) Faktycznie jest bardzo słodki. Do tego wzięliśmy jeszcze miód lipowy i gryczany bo dobrze wpływają na zdrowie i odporność organizmu. Gratisowo dostaliśmy jeszcze słoik miodu w postaci skrystalizowanej, idealnie nadającej się do smarowania np. na pieczywie. Tyle rodzajów, tyle informacji, że postanowiłem poszperać i dowiedzieć się jak to jest z tym miodem. Pierwsza ciekawostka to to, że w postaci płynnej miód nazywany jest patoką, a w skrystalizowanej krupcem. W przepisach na miód pitny widziałem te nazwy, ale nie wiedziałem co one oznaczają. Wszędzie mówi się o zdrowotnym działaniu miodu, o tym iż hamuje on rozwój drobnoustrojów. Okazuje się, że te własności miód zawdzięcza wielu różnym składni...