Przejdź do głównej zawartości

Szynkowar - sposób na domowe wędliny - polędwica z karkówką

Zdrowe, pachnące, domowe kiełbasy i wędliny. Przed oczami staje drewniana wiejska chatka i stojąca obok niej wędzarnia, z której unosi się wspaniały aromatyczny dym. Dym pełen zapachów mięsa, które już za chwilę znajdzie się na rodzinnym stole. Ale w dużych miastach, na blokowiskach nikt nie będzie przecież wędził. Nikt też nie chce się ograniczać. Zróbmy więc wędliny w mieszkaniu w bloku.


Tak jak napisałem we wstępie na blokowisku ciężko jest przygotować tradycyjne domowe wędliny np. takie z wędzarni. My już kilkukrotnie podchodziliśmy do tego tematu i efekty były zadowalające, ale nie powalające.

Ostatnio jednak w hipermarkecie trafiłem na nowe gadżety przy stoisku dla "hobbystów" domowej produkcji kiełbas i wędlin. Pierwsza rzecz to jelita wieprzowe na kiełbasę czyli coś czego w Warszawie jeszcze nie widziałem (albo zbyt słabo szukałem :P). A druga to szynkowar. Oczywiście obie rzeczy wrzuciłem do koszyka. Kiełbasy z tej kiszki jeszcze nie robiłem, ale niedługo Wielkanoc więc będzie doskonała okazja. Ale szynkowar ochrzciłem i wyprodukowałem "małe co nieco". I jest pysznie.

Postanowiłem zrobić lekkie profanum (jak to określiła Domi) i w swojej wędlince dokonałem mezaliansu wysokiej jakości polędwiczki i poczciwej karkówki. Nie bawiłem się w kombinacje z egzotycznymi przyprawami, ale smak i tak wyszedł wyborny.

Polędwica z karkówką z szynkowara

Składniki:

  • 70-80dkg polędwiczki wieprzowej
  • 70-80dkg karkówki
  • łyżka soli (najlepiej bez przeciwzbrylaczy; witaminek "E")
  • odrobina saletry potasowej
  • pieprz
Polędwicę i karkówkę kroimy w kostkę. Polędwice "grubiej". Karkówkę drobniej. Dodajemy do mięsa sól i saletrę. Całość porządnie mieszamy i masujemy, a następnie przykrywamy i odstawiamy do lodówki na 6 godzin.

Po tym czasie pakujemy mięso do szybkowara mocno je dociskając i wstawiamy do garnka z gorącą wodą tak aby woda sięgała do 3/4 szybkowara. Woda powinna mieć temperaturę 70-80 stopni Celsiusza(5-6 na mojej kuchence indukcyjnej). Szybkowar z mięsem parzymy 2 godziny.

Po tym czasie wychładzamy szybkowar i wstawiamy na 12 godzin do lodówki. Wyciągamy mięso z szybkowara i rozkoszujemy się wspaniała domową wędliną. Pyszności.

Moja polędwica wyszła bardzo soczysta i delikatną nutką soli.

Przy kolejnych próbach sprawdzę inne warianty przygotowania mięsa np. mięso bez krojenia, ale nastrzykiwane solą i mięso mielone.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Marynowane gąski

Ostatnio dostaliśmy cały koszyk pięknych gąsek. Były ich dwa rodzaje: zielone i szare.  Stwierdziliśmy, że najlepiej będzie je zamarynować. Gąski należy oczyścić, włożyć do dużej miski i zalać ciepłą wodą z dodatkiem soli. Zostawiamy je na jakiś czas w takiej kąpieli. Jeśli grzyby mają na sobie dużo piasku lub ziemi, należy je moczyć dłużej. Następnie miękką szczoteczką lub gąbką czyścimy gąski, a później kilka razy płuczemy zimną wodą, aby pozbyć się piasku. Następnie gąski należy dwukrotnie ugotować. Zielone gąski (które mają żółtą barwę) gotujemy dłużej (gotowałam około 15 minut), a gąski szare krócej (około 10 minut), gdyż są delikatniejsze. Za drugim razem ugotowałam je już razem, około 10 minut. Do wody można dodać odrobinę octu, żeby grzyby nie straciły koloru. Gotowe gąski nakładamy do wyparzonych słoiczków. I przygotowujemy zalewę: 2,5 l wody, 1/2 l octu, 6 łyżek cukru i szczypta soli. Wszystko razem zagotowujemy i gorącą zalewą zalewamy grzyby. Nie

Suszenie malin.

Podczas ostatniego pobytu w Biłgoraju dostaliśmy wspaniałe maliny, pomidory, jabłka i szczaw :) Po sukcesie z suszeniem grzybów i jabłek w specjalnej suszarce wpadłam na pomysł wysuszenia malin.  Opłukane owoce rozłożyłam na suszarce i włączyłam ją na kilka godzin. Oczywiście w taki sam sposób można wysuszyć je w piekarniku, w niskiej temperaturze i najlepiej na termoobiegu. Wieczorem przełożyłam wysuszone maliny do miseczki, żeby jeszcze dodatkowo doschły. Suszone maliny świetnie sprawdzają się jako dodatek do herbaty w czasie przeziębień, grypy, anginy i zapalenia oskrzeli. Napar z takich malin jest bardzo dobrym środkiem napotnym i pomaga przy gorączce. Wczoraj Mariusz testował je w herbacie i stwierdził, że są pyszne :) Dodatkowo suszone maliny można dodawać do musli lub domowych zbożowych batoników.  Zapakowane do pojemniczka owoce czekają na zimne jesienne i zimowe wieczory. A tymczasem w suszarce suszą się pomidory. Zalane oliwą z ziołami będą dos

Suszony serek babci Marysi - wielkanocny przysmak

Jak już wcześniej pisałem zbieramy różne przepisy od naszych babć. U mnie w rodzinie na tradycyjne wielkanocne śniadanie zjada się barszcz(zalewajkę), którym zalewa się pokrojone ma małe części chleb, różne mięsa, kiełbasy, jajka i bardzo charakterystyczny suszony ser biały. Ser o którym piszę jest wyjątkowy w smaku i warto poznać tajemnicę jego przygotowania. Zacznijmy może od niezbędnych składników: 1 kg sera białego (najlepszy jest tłusty, ale można zrobić wersję light) 4 jajka sól Za pomocą łyżki lub widelca rozdrabniamy ser,... ...dodajemy jajka, doprawiamy według uznania solą... ... i mieszamy... ... aż uzyskamy gładką, jednolitą konsystencję. Na talerzu rozkładamy złożoną na pół pieluchę (można użyć gazy, ale wcześniej należy ją porządnie wypłukać i wygotować, aby pozbyć się gorzkich dodatków wyjaławiających). Na tak przygotowaną pieluchę wykładamy naszą mieszaninę... ... i dokładnie zawijamy. Należy uważać, żeby na górze nie znalazł się, żaden węzeł, bo