Przejdź do głównej zawartości

Kiełbasa z szarej strefy nie idzie z dymem

Duży, brudny "market". Wózek tak brudny i tak się lepi, że bierze nas obrzydzenie. Ale jeść coś trzeba. Podchodzisz do stanowiska z wędlinami i kupujesz kiełbasę. Jest tłusta, bez smaku, pełna twardych chrząstek i chemicznych składników, które z mięsem niewiele mają wspólnego. Ale ma odpowiednią ilość substancji smolistych.


W mediach jest dym o wędzone mięso. Jak zawsze zastanawiam się co w międzyczasie załatwiane i zatwierdzane jest pod stołem i co ten "dym" zasłania. Bo szczerze mówiąc "świadomi konsumenci" na tym nie stracą. Ci, którzy mają w dupie to co kupują i tak kupią to co będzie akurat na półce. A ci, którzy wiedzą dokładnie co chcą kupić i tak to kupią. I to prawdopodobnie taniej.

Bo jak nie można legalnie dostać tego co się chce i co się lubi to dostaje się to nielegalnie. Prosta zasada. Jest taniej bo bez haraczu dla Państwa, bardziej zdrowo i smacznie, bo bez przemysłowej niedbałości (bez chrząstek i innych dziwnych części zwierząt w kiełbasie) i bez dziwnych chemicznych składników, które nas trują.

Przepis faworyzuje dużych producentów i uderza w tych małych. Ale to co, że uderza. Mali, którzy i tak działają lokalnie, uciekną do szarej strefy zabierając ze sobą rzesze swoich stałych klientów. To kolejny raz kiedy przepisy stwarzają warunki do łamania... przepisów. Jesteśmy na to gotowi. Jako Polacy mamy to we krwi.

Będzie nielegalnie? Będzie.
Czy ktokolwiek złapie takich producentów? Nie, bo urzędnicy nie radzą sobie nawet sami ze sobą.

No chyba, że zaprzyjaźniona konkurencja lub życzliwy sąsiad na nas doniesie, ale to już inna bajka.


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Kody na jajkach

Niedawno oglądałem w telewizji program kulinarny, w którym prezenterki pokazywały potrawy z jajek.  Przy okazji wspomniały o kodach na jajkach, które przyjmują na pierwszym miejscu wartości od 0 do 3. Postanowiłem to sprawdzić szczególnie, że twierdziły, iż te z 0 są najlepsze, a te z cyfrą 3 nie powinny być spożywane przez ludzi. Szybko poleciałem do lodówki. Zawsze braliśmy jajka "ze średniej lub wyższej półki" więc pomyślałem, że nie powinno być źle. Najpierw otworzyłem opakowanie, których cena w hipermarkecie należała do średniego pułapu. Spodziewałem się tam kodu rozpoczynającego się od 1 lub 2. Ku mojemu zaskoczeniu ujrzałem 3. Następnie sprawdziłem "droższe" opakowanie. Tu po poprzednim rozczarowaniu spodziewałem się 1, ale niestety na skorupce zobaczyłem 2. Postanowiliśmy, że przy najbliższym pobycie w Biłgoraju zaopatrzymy się w świeże wiejskie jaja. Tak też zrobiliśmy. Jaja te miały zupełnie inny zapach i smak. Przy nich te z hipermarket...

Jak pokonać Leśnicę? Wiedźmin 3: Dziki Gon

Jednym ze zleceń, które możemy znaleźć na tablicach w grze Wiedźmin 3: Dziki Gon jest Leśnica. Jak się okazuje po małym śledztwie, Leśnica uprzykrzająca życie mieszkańcom jednej z wiosek to Północnica. Upiór, powstały po nagłej śmierci nieszczęśliwie zakochanej kobiety, najsilniejszy jest w okolicach północy. Dlatego ważna jest godzina, o której rozpoczniemy z nim walkę. Najwcześniej Północnica pojawi się przy ognisku o godzinie 21. Musimy pamiętać, że Północnica jest duchem, dlatego najważniejszy w walce z nią jest znak Yrden. W tej magicznej pułapce upiór staje się materialny i możemy zadać mu obrażenia. Oczywiście walczymy srebrnym mieczem, który dodatkowo można wzmocnić olejem przeciwko upiorom. Składniki na niego możemy bez problemu dostać u Guślarza (jest to jedno z zadań fabularnych). Podczas walki Północnica tworzy trzy swoje lustrzane odbicia. Możemy je pokonać poza działaniem magicznej pułapki i powinniśmy to zrobić jak najszybciej. Wystarczy 1-2 uderzenia miecza. Nasza...

Paskudztwa w kiszonej kapuście - substancje, właściwości, kalorie

Kiszona kapusta. Myślimy: samo zdrowie, probiotyki, dobro. Wydawałoby się, że jest to coś tak prostego, że ciężko coś w niej zepsuć. A jednak idziemy do sklepu chwytamy za plastikowe opakowanie i zajadamy się szkodliwą chemią.