Przejdź do głównej zawartości

Jak nazwać startup?

Nazwa. Najważniejsza rzecz obok pomysłu. Nie może być banalna. Nie może Cię ograniczać. Nie może obrażać. Jej wybór jest cholernie trudnym zadaniem. Szczególnie dziś, gdy mamy Internet i miliony pomysłów na całym świecie. Pomysłów i zajętych domen.


Jak dziś zastanawiałem się nad tym zagadnieniem przypomniał mi się wywiad z założycielem Adobe Systems. Ich nazwa spełnia wszystkie powyższe wymagania, a historia jej powstania jest bardzo prosta. Głównymi graczami w tej historii są palec i mapa. Palec powędrował po mapie i tam gdzie się zatrzymał było Adobe. Proste? Proste!

U nas można się jednak natknąć na jakiś Wygwizdów albo Szczebrzeszyn i co z tym zrobimy? Założymy Wygwizdów Software albo Szczebrzeszyn Software? Już wyobrażam sobie jak reagują Polacy i jakie trudności z wymową tych nazw mają mieszańcy innych krajów jeżeli mielibyśmy odnieść międzynarodowy sukces.

Innym sposobem może być metoda Ubuntu, którego nazwa pochodzi z egzotycznych południowoafrykańskich języków buntu i znaczy mniej więcej: "Jestem, ponieważ jesteśmy" lub "Człowieczeństwo wobec innych". Z jednej strony nazwa ma głębszy sens, a z drugiej jest na tyle unikalna i fajna, że nie było problemu z jej przyjęciem.

I dochodzimy do sedna. Prostej metody znalezienia nazwy dla swojego produktu lub startupu. Wybierzmy sobie jakieś "znaczące", określające nas słowo i wrzućmy na tłumacza w losowym języku. Efekty są zaskakujące, a nazwy, które otrzymujemy są po prostu "cool"!

Przykład:
dobry pomysł tłumacz google po estońsku wyświetla jako hea mote. Na dzień dzisiejszy domena heamote.com jest dostępna. I po angielsku brzmi też całkiem dobrze bo coś w stylu "himout".

Życzę udanych poszukiwań :)

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Suszony serek babci Marysi - wielkanocny przysmak

Jak już wcześniej pisałem zbieramy różne przepisy od naszych babć. U mnie w rodzinie na tradycyjne wielkanocne śniadanie zjada się barszcz(zalewajkę), którym zalewa się pokrojone ma małe części chleb, różne mięsa, kiełbasy, jajka i bardzo charakterystyczny suszony ser biały . Ser o którym piszę jest wyjątkowy w smaku i warto poznać tajemnicę jego przygotowania. Zacznijmy może od niezbędnych składników: 1 kg sera białego (najlepszy jest tłusty, ale można zrobić wersję light) 4 jajka sól Za pomocą łyżki lub widelca rozdrabniamy ser,... ...dodajemy jajka, doprawiamy według uznania solą... ... i mieszamy... ... aż uzyskamy gładką, jednolitą konsystencję. Na talerzu rozkładamy złożoną na pół pieluchę (można użyć gazy, ale wcześniej należy ją porządnie wypłukać i wygotować, aby pozbyć się gorzkich dodatków wyjaławiających). Na tak przygotowaną pieluchę wykładamy naszą mieszaninę... ... i dokładnie zawijamy. Należy uważać, żeby na górze nie znalazł się, żaden węzeł, bo

Tylna lampa w Audi A4

Od kilku miesięcy komputer w moim Audi A4 B7 "krzyczał", że nie działa prawa tylna lampa. Początkowo żarówka świeciła słabiej, ale od jakiegoś czasu przestała zupełnie działać. Ostatnio udało mi się znaleźć trochę czasu i zabrałem się za wymianę tej spalonej żarówki. W bagażniku tuż przy lampie zlokalizowałem okrągłą klapkę. Ściągnąłem ją przy pomocy śrubokręta. W środku widoczna jest śruba, którą można odkręcić imbusem o rozmiarze 17. W swoich narzędziach takiego klucza nie znalazłem więc postanowiłem poszukać go w sklepach. Niestety nigdzie takiego nie znalazłem. Największe jakie były dostępne to 12, a i ich cena nie była dla mnie zadowalająca (ok 20zł). Postanowiłem poszukać alternatywy. Najprostszym rozwiązaniem było kupienie śruby 17 z nakrętkami na wagę. Całość kosztowała poniżej 2 zł :) Teraz przy pomocy takiego narzędzia i płaskiego klucza mogłem odkręcić śrubę trzymającą lampę. Wyciągnięcie lampy jest stosunkowo proste. Później należy odłączyć kabel

Domowe masło własnej roboty - domowa maślanka

Warto wiedzieć jak zrobić w domowych warunkach prawdziwe masło. Piszę prawdziwe bo te w sklepach niewiele mają z nim wspólnego. Będąc ostatni raz w Biłgoraju brat wykombinował mi od kobiet z pobliskich wsi mleko i śmietanę prosto od krowy. Ponieważ nie używamy za dużo śmietany (zamiast tego korzystamy z jogurtu naturalnego) postanowiliśmy zrobić domowe masło. W dawnych czasach wykorzystywano do tego maselnice dziś najprostszym zamiennikiem tego urządzenia jest plastikowa butelka po napojach. Nalałem więc słoik śmietany do butelki 1,5l (lepiej od razu podzielić 1l śmietany na 2 plastikowe butelki 1,5l - patrz niżej), zamknąłem ją i zacząłem machać :) Po kilku minutach okazało się, że śmietana tak zmieniła swą konsystencję, że przestała się przemieszczać w butelce. Postanowiłem więc ją rozlać na dwie butelki plastikowe i kontynuowałem machanie. Po jakimś czasie zawartość butelek stała się bardzo gęsta. Nagle po jeszcze kilku machnięciach krem odkleił się od ścianek butelki i