Przejdź do głównej zawartości

Zrobione jest lepsze niż perfekcyjne

Zacząć coś... Tak cholernie trudno jest zaczynać. Zawsze chcemy, żeby to co robimy było dobre, żeby było doskonałe, perfekcyjne. I nigdy takie nie jest. Pominę fakt, że bardzo rzadko zaczynamy coś nowego, coś czego jeszcze nie znamy. Boimy się nowości, zmiany, a nieznane nas paraliżuje.

O ile łatwiej jest zaczynać, gdy mamy mapę, szablon, ogólny zarys projektu. Ale my od razu celujemy w doskonałość.

Co ciekawe ludzie są mistrzami w udoskonalaniu. Gdy już coś jest bardzo łatwo wskazać słabe strony tego czegoś, bardzo łatwo wymyślać udoskonalenia.

Najtrudniejsze jest przełamanie samego siebie i własnego perfekcjonizmu (tak każdy człowiek jest perfekcjonistą), przełamanie i rozpoczęcie. Gdy w głowach zaświta nam nowy pomysł powinniśmy niezwłocznie przystępować do jego realizacji i zrobić cokolwiek, zrobić szablon, szkielet, coś niedoskonałego, coś co nasz wewnętrzny perfekcjonizm będzie mógł w dniu jutrzejszym poprawić.

Często łapię się na tym, że zrobię coś, napiszę, powiem, a później po kilku miesiącach do tego wracam i... stwierdzam: "jakie to było banalne i infantylne". Ale wiem też wtedy jak to zrobić lepiej i poprawiam. A gdybym nie zrobił tej "banalnej" wersji wciąż byłbym na tym samym etapie co te kilka miesięcy wcześniej.

Jak zwykle powtarzam, że statusy na gadu-gadu to skarbnica różnych ciekawych rzeczy. Jeden z kolegów miał ostatnio następujący:

"Zrobione jest lepsze niż perfekcyjne"

Trudno się z tym nie zgodzić. A więc:

Róbmy jak najwięcej rzeczy niedoskonale, bo tylko one doprowadzą nas do doskonałości.


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Suszony serek babci Marysi - wielkanocny przysmak

Jak już wcześniej pisałem zbieramy różne przepisy od naszych babć. U mnie w rodzinie na tradycyjne wielkanocne śniadanie zjada się barszcz(zalewajkę), którym zalewa się pokrojone ma małe części chleb, różne mięsa, kiełbasy, jajka i bardzo charakterystyczny suszony ser biały . Ser o którym piszę jest wyjątkowy w smaku i warto poznać tajemnicę jego przygotowania. Zacznijmy może od niezbędnych składników: 1 kg sera białego (najlepszy jest tłusty, ale można zrobić wersję light) 4 jajka sól Za pomocą łyżki lub widelca rozdrabniamy ser,... ...dodajemy jajka, doprawiamy według uznania solą... ... i mieszamy... ... aż uzyskamy gładką, jednolitą konsystencję. Na talerzu rozkładamy złożoną na pół pieluchę (można użyć gazy, ale wcześniej należy ją porządnie wypłukać i wygotować, aby pozbyć się gorzkich dodatków wyjaławiających). Na tak przygotowaną pieluchę wykładamy naszą mieszaninę... ... i dokładnie zawijamy. Należy uważać, żeby na górze nie znalazł się, żaden węzeł, bo

Tylna lampa w Audi A4

Od kilku miesięcy komputer w moim Audi A4 B7 "krzyczał", że nie działa prawa tylna lampa. Początkowo żarówka świeciła słabiej, ale od jakiegoś czasu przestała zupełnie działać. Ostatnio udało mi się znaleźć trochę czasu i zabrałem się za wymianę tej spalonej żarówki. W bagażniku tuż przy lampie zlokalizowałem okrągłą klapkę. Ściągnąłem ją przy pomocy śrubokręta. W środku widoczna jest śruba, którą można odkręcić imbusem o rozmiarze 17. W swoich narzędziach takiego klucza nie znalazłem więc postanowiłem poszukać go w sklepach. Niestety nigdzie takiego nie znalazłem. Największe jakie były dostępne to 12, a i ich cena nie była dla mnie zadowalająca (ok 20zł). Postanowiłem poszukać alternatywy. Najprostszym rozwiązaniem było kupienie śruby 17 z nakrętkami na wagę. Całość kosztowała poniżej 2 zł :) Teraz przy pomocy takiego narzędzia i płaskiego klucza mogłem odkręcić śrubę trzymającą lampę. Wyciągnięcie lampy jest stosunkowo proste. Później należy odłączyć kabel

Domowe masło własnej roboty - domowa maślanka

Warto wiedzieć jak zrobić w domowych warunkach prawdziwe masło. Piszę prawdziwe bo te w sklepach niewiele mają z nim wspólnego. Będąc ostatni raz w Biłgoraju brat wykombinował mi od kobiet z pobliskich wsi mleko i śmietanę prosto od krowy. Ponieważ nie używamy za dużo śmietany (zamiast tego korzystamy z jogurtu naturalnego) postanowiliśmy zrobić domowe masło. W dawnych czasach wykorzystywano do tego maselnice dziś najprostszym zamiennikiem tego urządzenia jest plastikowa butelka po napojach. Nalałem więc słoik śmietany do butelki 1,5l (lepiej od razu podzielić 1l śmietany na 2 plastikowe butelki 1,5l - patrz niżej), zamknąłem ją i zacząłem machać :) Po kilku minutach okazało się, że śmietana tak zmieniła swą konsystencję, że przestała się przemieszczać w butelce. Postanowiłem więc ją rozlać na dwie butelki plastikowe i kontynuowałem machanie. Po jakimś czasie zawartość butelek stała się bardzo gęsta. Nagle po jeszcze kilku machnięciach krem odkleił się od ścianek butelki i