Przejdź do głównej zawartości

Jak zrobić aniołka na choinkę


Już za kilka dni święta. W domach pachnie wspaniałymi wypiekami. Przygotowywane są wigilijne potrawy. I ubierane są choinki. To idealny czas, żeby porobić coś kreatywnego z dzieciakami. Można na przykład zrobić anioła z rączek i stóp.


Ten pomysł chodził za mną od kilku dni. Dłonie złączone ze sobą kciukami wyglądały jak skrzydła. Skrzydła anioła. Okazało się, że i ze stopy można zrobić użytek. W ten sposób powstał aniołek na choinkę.

Niezbędne materiały

- twardy żółty papier (na szatę)
- twardy niebieski papier (na skrzydła)
- twardy różowy papier (na buźkę)
- srebrny papier (na aureolkę)
- ołówek + gumka
- czarny cienkopis lub flamaster
- klej
- nożyczki
- sznureczek (do zawieszenia)
- pomocnik z małymi rączkami i stópkami :)

Wycinanie kształtów z rączek i stóp

Rączki pomocnika przykładamy do papieru przeznaczonego na skrzydła i odrysowujemy ich kształt. Dłonie powinny być ułożone w taki sposób jak do przywitania i połączone kciukami (tak jak na obrazki poniżej). Stopę przykładamy do papieru przeznaczonego na szatę i również odrysowujemy jej kształt. Następnie wycinamy to co odrysowaliśmy.

Wycinanie głowy i aureoli

Na różowym papierze odrysowujemy okrąg. Można w tym celu posłużyć się np. nakrętką od butelki. A na papierze przeznaczonym na aureolkę trochę większy okrąg. Oba okręgi wycinamy.

Sklejanie

Jeżeli zostały gdzieś ślady ołówka warto je zetrzeć gumką. Następnie przyklejamy skrzydła z tyłu szaty, głowę na "pięcie" naszej stopy i aureolę z tyłu głowy.

Wykańczanie

Na koniec należy cienkopisem dorysować zamknięte oczka i uśmiech na głowie oraz złożone rączki na przedzie szaty nieco poniżej skrzydeł. Z tyłu głowy warto też nakleić sznureczek, na którym nasz aniołek będzie wisiał na choince.


Radość dzieciaków gwarantowana :)


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Jak pokonać Leśnicę? Wiedźmin 3: Dziki Gon

Jednym ze zleceń, które możemy znaleźć na tablicach w grze Wiedźmin 3: Dziki Gon jest Leśnica. Jak się okazuje po małym śledztwie, Leśnica uprzykrzająca życie mieszkańcom jednej z wiosek to Północnica. Upiór, powstały po nagłej śmierci nieszczęśliwie zakochanej kobiety, najsilniejszy jest w okolicach północy. Dlatego ważna jest godzina, o której rozpoczniemy z nim walkę. Najwcześniej Północnica pojawi się przy ognisku o godzinie 21. Musimy pamiętać, że Północnica jest duchem, dlatego najważniejszy w walce z nią jest znak Yrden. W tej magicznej pułapce upiór staje się materialny i możemy zadać mu obrażenia. Oczywiście walczymy srebrnym mieczem, który dodatkowo można wzmocnić olejem przeciwko upiorom. Składniki na niego możemy bez problemu dostać u Guślarza (jest to jedno z zadań fabularnych). Podczas walki Północnica tworzy trzy swoje lustrzane odbicia. Możemy je pokonać poza działaniem magicznej pułapki i powinniśmy to zrobić jak najszybciej. Wystarczy 1-2 uderzenia miecza. Nasza...

Kody na jajkach

Niedawno oglądałem w telewizji program kulinarny, w którym prezenterki pokazywały potrawy z jajek.  Przy okazji wspomniały o kodach na jajkach, które przyjmują na pierwszym miejscu wartości od 0 do 3. Postanowiłem to sprawdzić szczególnie, że twierdziły, iż te z 0 są najlepsze, a te z cyfrą 3 nie powinny być spożywane przez ludzi. Szybko poleciałem do lodówki. Zawsze braliśmy jajka "ze średniej lub wyższej półki" więc pomyślałem, że nie powinno być źle. Najpierw otworzyłem opakowanie, których cena w hipermarkecie należała do średniego pułapu. Spodziewałem się tam kodu rozpoczynającego się od 1 lub 2. Ku mojemu zaskoczeniu ujrzałem 3. Następnie sprawdziłem "droższe" opakowanie. Tu po poprzednim rozczarowaniu spodziewałem się 1, ale niestety na skorupce zobaczyłem 2. Postanowiliśmy, że przy najbliższym pobycie w Biłgoraju zaopatrzymy się w świeże wiejskie jaja. Tak też zrobiliśmy. Jaja te miały zupełnie inny zapach i smak. Przy nich te z hipermarket...

Paskudztwa w kiszonej kapuście - substancje, właściwości, kalorie

Kiszona kapusta. Myślimy: samo zdrowie, probiotyki, dobro. Wydawałoby się, że jest to coś tak prostego, że ciężko coś w niej zepsuć. A jednak idziemy do sklepu chwytamy za plastikowe opakowanie i zajadamy się szkodliwą chemią.