Przejdź do głównej zawartości

Warto zobaczyć: Łazienki Królewskie w Warszawie

Dni są coraz cieplejsze warto więc odreagować stres w parku. Ale trzeba tam wybrać się wcześnie bo później robi się tłoczno.


Największa atrakcja to dzielne wiewiórki

Największą zachętą do odwiedzenia Łazienek jest jeden podstawowy fakt. TAM BĘDĄ WIEWIÓRKI. I to takie wiewiórki, które nie uciekają przed ludźmi. Chętnie podbiegają do odwiedzających park wzbudzając tym radość szczególnie u najmłodszych gości.

Soczysta wiosenna zieleń

W Łazienkach najpiękniej jest wiosną. Rozkwitają kwiaty, a zieleń ma niesamowitą soczystą barwę.

Lepiej być tam rano

Tą rade trzeba sobie wziąć do serca. Żeby spokojnie pospacerować i wchłonąć królewski klimat "Łazienek" trzeba być tam przed wszystkimi. Koło południa zaczyna być już tłoczno. Dzieci krzyczą, matki wołają i szukają swoich zgub/uciekinierów, pawie pieją, a często nawet młodzieńcy oświadczają się zaskoczonym pannom (mówię o tym serio) wzbudzając tym powszechną sensację.

Wiewiórka w Łazienkach Królewskich w Warszawie

To nie to co myślicie. Wiewiórek nie trzeba dokarmiać.

Nie ma problemu jeżeli zapomni się zabrać ze sobą zegarka. Ważne tylko, żeby było słońce.

Kolory atakują ze wszystkich stron

Jest też dostojnie, wyniośle i pałacowo.

Chopin - klasycznie.



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Marynowane gąski

Ostatnio dostaliśmy cały koszyk pięknych gąsek. Były ich dwa rodzaje: zielone i szare.  Stwierdziliśmy, że najlepiej będzie je zamarynować. Gąski należy oczyścić, włożyć do dużej miski i zalać ciepłą wodą z dodatkiem soli. Zostawiamy je na jakiś czas w takiej kąpieli. Jeśli grzyby mają na sobie dużo piasku lub ziemi, należy je moczyć dłużej. Następnie miękką szczoteczką lub gąbką czyścimy gąski, a później kilka razy płuczemy zimną wodą, aby pozbyć się piasku. Następnie gąski należy dwukrotnie ugotować. Zielone gąski (które mają żółtą barwę) gotujemy dłużej (gotowałam około 15 minut), a gąski szare krócej (około 10 minut), gdyż są delikatniejsze. Za drugim razem ugotowałam je już razem, około 10 minut. Do wody można dodać odrobinę octu, żeby grzyby nie straciły koloru. Gotowe gąski nakładamy do wyparzonych słoiczków. I przygotowujemy zalewę: 2,5 l wody, 1/2 l octu, 6 łyżek cukru i szczypta soli. Wszystko razem zagotowujemy i gorącą zalewą zalewamy grzyby. Nie

Suszony serek babci Marysi - wielkanocny przysmak

Jak już wcześniej pisałem zbieramy różne przepisy od naszych babć. U mnie w rodzinie na tradycyjne wielkanocne śniadanie zjada się barszcz(zalewajkę), którym zalewa się pokrojone ma małe części chleb, różne mięsa, kiełbasy, jajka i bardzo charakterystyczny suszony ser biały . Ser o którym piszę jest wyjątkowy w smaku i warto poznać tajemnicę jego przygotowania. Zacznijmy może od niezbędnych składników: 1 kg sera białego (najlepszy jest tłusty, ale można zrobić wersję light) 4 jajka sól Za pomocą łyżki lub widelca rozdrabniamy ser,... ...dodajemy jajka, doprawiamy według uznania solą... ... i mieszamy... ... aż uzyskamy gładką, jednolitą konsystencję. Na talerzu rozkładamy złożoną na pół pieluchę (można użyć gazy, ale wcześniej należy ją porządnie wypłukać i wygotować, aby pozbyć się gorzkich dodatków wyjaławiających). Na tak przygotowaną pieluchę wykładamy naszą mieszaninę... ... i dokładnie zawijamy. Należy uważać, żeby na górze nie znalazł się, żaden węzeł, bo

Suszenie malin.

Podczas ostatniego pobytu w Biłgoraju dostaliśmy wspaniałe maliny, pomidory, jabłka i szczaw :) Po sukcesie z suszeniem grzybów i jabłek w specjalnej suszarce wpadłam na pomysł wysuszenia malin.  Opłukane owoce rozłożyłam na suszarce i włączyłam ją na kilka godzin. Oczywiście w taki sam sposób można wysuszyć je w piekarniku, w niskiej temperaturze i najlepiej na termoobiegu. Wieczorem przełożyłam wysuszone maliny do miseczki, żeby jeszcze dodatkowo doschły. Suszone maliny świetnie sprawdzają się jako dodatek do herbaty w czasie przeziębień, grypy, anginy i zapalenia oskrzeli. Napar z takich malin jest bardzo dobrym środkiem napotnym i pomaga przy gorączce. Wczoraj Mariusz testował je w herbacie i stwierdził, że są pyszne :) Dodatkowo suszone maliny można dodawać do musli lub domowych zbożowych batoników.  Zapakowane do pojemniczka owoce czekają na zimne jesienne i zimowe wieczory. A tymczasem w suszarce suszą się pomidory. Zalane oliwą z ziołami będą dos